– Już tam jadę. Wezwałem posiłki. Łódź już na nas czeka.

nie uwierzyła w zapewnienia miłości.
i pozwolić, żeby spełnił swoje obietnice. Ujęła
ale ją zatrzymał. Nie chciał samotnie spędzić
– Zaraz tam pójdę. Przekona się, jak to miło czyścić kajak
Dziewczyna puściła brzeg bluzeczki.
Pia westchnęła głęboko.
- Zaczynam ci wierzyć.
się wokół, szukając ich opiekuna.
na Szkota. - To mapa Mayfair, prawda?
Jack Swift, senator stanu Rhode Island. Nieskazitelny polityk,
spokojnymi, poczciwymi obywatelami. Mam do ciebie zaufanie,
- Nie, nie - przerwał jej. - To nie tak. Nie
lepiej niż ona, a przy tym zredukuje bagaż do jednej pary
Odłożyła słuchawkę.


http://www.calcem.na-ciagly.turek.pl

Że matka nie umie utrzymać kolan razem? Nie powiedział tego, ale słyszała potępienie w

- Masz wspaniałą posiadłość. Zatoka, ogród,
– Nic z tego. Nigdzie nie idę. Cokolwiek chcesz powiedzieć,
wydarzeniach , wiedziała jednak, że bardzo by się wystraszyły.

– Dlaczego nie przyjechałeś na pogrzeb?

powinien umieć wyobrazić sobie jej twarz.
czuje ciężar broni.
Kim jest?

- Powiedz... - Był tak blisko, że czuła na

Coraz niżej, niżej, w ocean czarny jak noc. Słona woda zamykała się wokół niego, zrzucił
– To jest zemsta. Morderca bliźniaczek to wariat. Sam zasługuje na śmierć.
O1ivia trafiła w czuły punkt. Dlaczego? Co dla niej znaczyła Jennifer?